Charakterystyka Polskiej polityki zagranicznej w dwudziestoleciu międzywojennym

mapka

 

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Polska na forum międzynarodowym znalazła się w niekorzystnej sytuacji. Należąc do państw, które swe odrodzenie zawdzięczały triumfowi Ententy w I wojnie światowej chcąc nie chcąc była związana ze zwycięska koalicją. Dwaj najwięksi polscy sąsiedzi Niemcy i Rosja, którzy wyszli z wojny pokonane, okrojone terytorialnie i nie zadowolone z postanowień traktatu wersalskiego, staną się największym zagrożeniem dla II Rzeczypospolitej. Młode państwo polskie musiało walczyć o swoje granice.[1]

Polska na mocy traktatu wersalskiego uzyskała Wielkopolskę, większą część Galicji, a także dostęp do morza poprzez Pomorze Gdańskie, jednak bez Gdańską. Nie spełniało to oczekiwań rządu polskiego, który miał nadzieję na odzyskanie ziem utraconych pod zaborami rosyjskimi, niemieckimi i austryjackimi. Głównym założeniem politycznym okresu 1918-1921 będzie rozszerzenie terytorium państwa polskiego, szczególnie wschodnich granic, ponieważ traktat Wersalski nie precyzował ich wyglądu, dając Polakom wolna rękę przy ich tworzeniu.

Tymczasowy Rząd Rewolucyjny Polski[3]

Polska rościła sobie prawa do terenów należących do Niemiec- Wielkopolski z Poznaniem, Warmii i Mazur, Gdańska a także Górnego Śląska.
Sytuacja polityczna Niemiec w roku 1918 skusiła Polaków do przeprowadzenie powstania i akcji militarnej w Wielkopolsce. Odbicie Poznania nastąpiło 27 grudnia 1918 r. a do 16 stycznia 1919 r. większości terenów Wielkopolski, tego też dnia został podpisany rozejm z Niemcami, na mocy którego ziemie te zostały legalnie włączone do Polski. Dodatkowo 28 czerwca 1919 roku w Wersalu został podpisany traktat pokojowy na mocy którego Gdańsk stał się wolnym miastem, Pomorze Gdańskie i Wielkopolska zostały przyłączone do polski, a o Śląsku, Warmii i Mazurach miał decydować plebiscyt.
Plebiscyt na Warmii i Mazurach został przegrany z powodu dopuszczenia do głosowania Niemców urodzonych lecz nie zamieszkałych na ich terenach, propagandę niemiecką i przez wojnę Polski z Rosja, w której chwilowo Polska ponosiła porażkę         .
Sprawa Śląska była nieco bardziej skomplikowana. Zanim doszło do plebiscytu dochodziło tam dwa razy do manifestacji ludności, która chciała przyłączenia do Polski, krwawe stłumienie manifestacji doprowadziło do I powstania śląskiego, bez większej interwencji Polski. Sytuacja Polaków śląskich w roku 1920 uległa pogorszeniu, Niemcy wprowadzili terror, doprowadziło to do wybuchu II powstania śląskiego 20 sierpnia 1920, z interwencją Polski. Jego zakończenie na rozkaz Polskiej Organizacji Wojskowej odbyło się 25 sierpnia 1920 r. Powstanie te poprawiło sytuację Polaków na Śląsku. Mimo to na plebiscyt który odbył się 20 marca 1921 roku przybyło 200 tyś. Niemców nie mieszkających, lecz urodzonych na Śląsku, przez co polska otrzymała tylko 40% głosów.
Niemcom miała zostać przyznana większa część śląska, co wywołało III powstanie śląskie, które doprowadziło do przyznania Polsce przez komitet międzynarodowy większej części Śląska. Nie wszczęcie przez Niemiec wojny z Polską było spowodowane układami polsko-francuskimi o pomocy w razie ataku Niemiec, Francja dążyła do zmniejszenia pozycji Niemiec w Europie. Rozwiązania siłowe przy odbiciu Śląska i Wielkopolski wpłynęły znacznie na pogorszenie się stosunków Polsko – Niemieckich.[4]

 

Polska pragnęła nawiązać współprace z państwami Małej Ententy, porozumienia powstałego w latach 1920-1921 pomiędzy Czechosłowacją, Rumunią i Królestwem Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Kraje te były zainteresowane głównie przeciwdziałaniem rewizjonizmowi węgierskiemu, dlatego tez problemy Polski z Niemcami i Rosją były obce Małej Entencie. Dyplomacja Polska starała się stworzyć w tym regionie silniejszy blok obronny przeciwko Niemcom i Rosji. Jednak na przeszkodzie polskiej koncepcji Międzymorza, sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej wzmacniającego bezpieczeństwo w obliczu zagrożenia ze strony Niemiec i ZSRR stała Czechosłowacja. Nie doceniała ona nie bezpieczeństwa niemieckiego i nie chciała się narażać ZSRR. Stosunki polsko-czechosłowackie zaogniał spór o Śląska Cieszyński oraz prorosyjska postawa Czechosłowacji podczas wojny polsko-bolszewickiej. Jedynym krajem regionu chętnie współpracującym z Polska była Rumunia, obawiająca się Rosji, od której oderwała w 1918r. Besarabię. Owocem współpracy polsko-rumuńskiej było podpisanie w marcu 1921 roku paktu o wzajemnej pomocy przeciw bolszewickiej Rosji. Pokonane w I wojnie światowej Węgry pragnęły odzyskać utracone terytoria więc nie mogły być godnym sojusznikiem Polski. Państw Bałtyckich także nie udało się nakłonić do koncepcji Międzymorza. Estonia i Łotwa były chętne do współpracy z Polską, jednak Litwa była przeciwna ze względu na konflikt o Wilno i obawy przed dominacją Polski. Skutki wojny i obawa przed ewentualnym wybuchem kolejnej wywoływały w wielu państwach europejskich silne dążenie do utrwalenia pokoju.

George Nathaniel Curzon[5]

 

Niepowodzenie Rosji na frontach I Wojny Światowej, jej osłabienie i wojna domowa rozbudziły w narodach, dotychczas pod panowaniem carskim, ambicje niepodległościowe. Naczelnik wojsk polskich – Józef Piłsudski – uważał iż trzeba umożliwić tym narodom samo istnienie, tym samym tworząc parawan obronny pomiędzy Polska a Rosja, po ich wypowiedzeniu się na ten temat. Oczywiście mowa tu o terenach położonych za granicami występowania ludności polskiej na wschodzie(tzw. Linii Curzona). Jednak ani Bolszewicy ani kontrrewolucjoniści zwani „białymi” nie chcieli się na to zgodzić , w związku z czym zadaniem Piłsudskiego stało się odparcie jak najdalej na wschód prących na zachód Czerwonoarmistów.
Wojska bolszewickie, w miarę wycofywania się Niemców, zaczęły zajmować ziemie przekazane Niemcom na mocy traktatu brzeskiego(Łotwa, Litwa, Białoruś) docierając do Wilna i Kowna już w styczniu roku 1919. Akcja ta nie została bez odpowiedzi polskiej- dzięki umowom z Niemcami, o przejściu przez ich terytoria, wojska polskie przedostały się pod Niemen już w 10 dni później, oficjalnie rozpoczynając wojnę polsko-bolszewicką.
Piłsudski odniósł piorunujące sukcesy w walce z Bolszewikami, odbijając z ich rąk ziemie aż po Dniepr i Berezynę, Wołyń, Kamieniec Podolski i Wilno. Polska uzyskała uznanie i podziw krajów zachodnich i pomimo ich nadziei nie pomogła białym w ostatecznym rozprawieniu się z Bolszewikami, ponieważ kłóciło się to z interesami Polski. Polska wszczęła tajne pertraktacje z Bolszewikami, proponowała wstrzymanie akcji ofensywnej w zamian za nie szerzenie komunistycznej propagandy w wojsku polskim i utworzenie niepodległej Ukrainy. Bolszewicy nie przystali na to. W związku z tym Piłsudski rozpoczął rozmowy z Ukraińską Republiką Narodową, której obiecał niepodległość. Piłsudski tym samym chciał zapewnić bezpieczeństwo Polsce i ostatecznie rozprawić się z bolszewikami na froncie ukraińskim.
Dnia 25 kwietnia rozpoczęła się ofensywa Polsko-Ukraińska w celu odbicia Kijowa, zakończyła się powodzeniem 7 maja, XVII armia bolszewicka została rozbita. Wywołało to niepokój w Moskwie, przez Bolszewików została zorganizowana kontrofensywa z zasobów rezerwowych, której gwałtowny atak przed przegrupowaniem się wojsk polsko-ukraińskich, pozwolił odbić utracone tereny Ukrainy. W obliczu zagrożenia szybko posuwającą kontrofensywą bolszewicką Polska utworzyła Radę Obrony Państwa, która zwróciła się o pomoc do zachodnich mocarstw o pomoc, zaproponowali oni rozejm pomiędzy polsko-bolszewicki- na mocy którego Polacy mieli się wycofać do tzw. Linii Curzona oddając opuszczone ziemie Bolszewikom. Bolszewicy pewni swojej przewagi odrzucili tą możliwość. W lipcu 1920 ruszyła wielka ofensywa radziecka, która odnosiła wielkie sukcesy, już pod koniec lipca armia zdobyła tereny aż pod wschodnie granice Polski, a w sierpniu stanęła na przedpolach Warszawy szykując się do ostatecznego starcia z Polakami, została zorganizowana kontrofensywa polska. 13 sierpnia armia bolszewicka ruszyła na Warszawę, dzięki umiejętnościom strategicznym Piłsudski odniósł wielkie zwycięstwo na Bolszewikami.
Wycofujący się Bolszewicy z ziem litewskich oddali Wilno Litwinom mając nadzieje że nie oddadzą go z powrotem Polakom. Polacy stanęli w patowej sytuacji- nie mogli oficjalnie odebrać ziemi Litwinom, upozorowali więc bunt wojska, które rzekomo nie mogło się z tym pogodzić i zajęli Wilno, Piłsudski zarządził, po mimo sprzeciwów Litwinów, że o przynależności Litwy do polski (w takim wypadku…) zdecyduje plebiscyt, który okazał się pomyślny dla Polski. Wpłynęło to znacznie na pogorszenie się stosunków polsko-litewskich.
W Rydze 18 marca została podpisana, po prawie pół rocznych rozmowach, ostateczne warunki rozejmu- Bolszewicy uznali granice polski przebiegającą od Dźwiny do Karpat, Rosja zobowiązała się do zwrotu zrabowanego mienia i rekompensaty pieniężnej, której nigdy nie zwróciła.
Rozejm w rydze nie rozwiązał sprawy Ukrainy, Polacy musieli się zgodzić na reżim bolszewicki na Ukrainie, Ukraińska Republika Narodowa uznała Polskę za zdrajców. Popsuło to zupełnie Polsko-Ukraińskie stosunki.[6]

Linia Curzona

Na początku lat dwudziestych polityka zagraniczna państwa polskiego opierała się głównie na utrzymaniu dobrych stosunków politycznych z Francją. Taki kierunek polityki wynikał z trudnego położenia Polski między Niemcami, które od początku dążyły do rewizji postanowień traktatu wersalskiego wobec granic Polski oraz Rosji Radzieckiej, która posiadała aspiracje imperialistyczne. Wobec obojętności Włoch oraz Stanów Zjednoczonych i wręcz niechęci Wielkiej Brytanii jedynym gwarantem na arenie międzynarodowej mogła być Francja, dlatego też w lutym 1921 roku Polska podpisała z Francją układ polityczny oraz tajną konwencję wojskową.[7]

 

Polityka zagraniczna w okresie 1921-1926 doprowadziła do zaostrzenia stosunków polsko-niemieckich a w efekcie do wojny ekonomicznej, zwiększyła także zagrożenie ze strony Niemiec- skutki fatalnego dla Polski traktatu z Loranco – który pozbawiał Polskę gwarancji bytu. Nie udało się zmniejszyć tego zagrożenia poprzez przymierza z innymi państwami. Polska nie potrafiła znaleźć sobie innego sprzymierzeńca przeciw Niemcom niż Francji, której interesy wobec Niemiec zmieniały się i przez co traktat stawał się bardziej niepewny.
Znaczenie Ligi Narodów- która miała zagwarantować pokój europie- zaczęło spadać, co było niekorzystne dla Polski.
Polska odniosła jednak nieznaczne sukcesy polityczne- doprowadziła do podpisania aktu o nieagresji przez Rosję i państwa nadbałtyckie, a także załagodziła stosunki z Czechosłowacją i znalazła sprzymierzeńca przeciw Rosji- Rumunię, która jednak nie była gwarantem bezpieczeństwa Polski.

                                  

                        Józef Piłsudski                                                    Józef Beck[8]

 

Polityka zagraniczna rządów pomajowych Józefa Piłsudskiego nie okazała się przełomową, Polacy zyskali pozorne bezpieczeństwo ze strony Niemiec podpisując traktat pokojowy, był to wielki błąd ponieważ jego podpisanie było zapieczętowaniem odejścia Niemiec z Ligi Narodów. Niemcom od tego czasu praktycznie nic nie przeszkadzało się zbroić i przygotowywać do wojny. Polsce ten układ dał tylko doraźne korzyści, i chwilową gwarancję pokoju. Stosunki z Rosją i Czechami nie uległy zmianie, wciąż były chłodne i nieprzychylne Polsce. Przez „incydent gdański” z roku 1932 stosunki z Francja uległy ochłodzeniu. Polska wciąż nie potrafiła wywalczyć sobie mocnego miejsca na arenie międzynarodowej, oraz zapewnić sobie gwarancji bezpieczeństwa.[9]

 

Sytuacja Polski pogorszyła się jeszcze bardziej w sierpniu 1939 roku, kiedy to Związek Radziecki i Niemcy podpisały układ o nieagresji tzw. Pakt Ribbentrop-Mołotow oraz tajny protokół do niego, którego 2 punkt był podziałem Rzeczypospolitej miedzy dwie strony, których wpływy rozgraniczała linia Narew-Wisła-San. Pod koniec sierpnia 1939 roku Polska podpisała polsko-brytyjski pakt o obustronnej pomocy, co na parę dni odsunęło plany Hitlera oraz Francja potwierdziła sojusz istniejący od 1921 roku. Wojna wybuchła kilka dni później, 1 września 1939 roku.

 

Dyplomacja polska zrobiła prawdopodobnie wszystko, co dało się zrobić by obronić niepodległości Polski. Niestety jej los zależał przede wszystkim od interesów mocarstw europejskich, z których Niemcy dążyły do wojny, Anglia i Francja usiłowały temu przeciwdziałać prowadząc pobłażliwą politykę appeasement’u, natomiast zmienna dwulicowa polityka ZSRR wprowadzała spore zamieszanie na arenie międzynarodowej, które jeszcze bardziej komplikowało realizację planów politycznych dyplomacji polskiej. Gwoździem do trumny było porozumienie rozbiorowe Ribbentrop-Mołotow stanowiące dla Polski cios nie do odparcia.[10]

 

Opracował: Sebastian Pszczółkowski kl. IV TI

 

Szkolne Koło Historyczne


[1] http://www.sciaga.pl/tekst/33386-34-sytuacja_polski_na_arenie_miedzynarodowej_w_latach_1921_1939

[2] http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d1/Europe_in_1923.jpg

[3] Polrewkom, początek sierpnia 1920. W centrum: Feliks DzierżyńskiJulian Marchlewski, Feliks KonJózef Unszlicht

[4] http://www.sciaga.pl/tekst/62412-63-polityka_zagraniczna_ii_rp

[5] George Nathaniel Curzon – znany jako lord Curzon, brytyjski arystokrata i polityk, urzędnik Imperium brytyjskiego, minister spraw zagranicznych. Polityk Partii Konserwatywnej.

[6] http://www.sciaga.pl/tekst/62412-63-polityka_zagraniczna_ii_rp

[7] http://www.sciaga.pl/tekst/33386-34-sytuacja_polski_na_arenie_miedzynarodowej_w_latach_1921_1939

[8] Józef Beck – polski polityk, dyplomata, bliski współpracownik Józefa Piłsudskiego, pułkownik dyplomowany artylerii Wojska Polskiego. W 1926 w czasie zamachu majowego opowiedział się po stronie Józefa Piłsudskiego. W latach 1926–1930 szef gabinetu ministra spraw wojskowych, od 25 sierpnia do 4 grudnia 1930 – wicepremier w rządzie Józefa Piłsudskiego, a następnie (do 1932) – wiceminister spraw zagranicznych. Od 2 listopada 1932 minister spraw zagranicznych, samodzielnie kierował polską polityką zagraniczną aż do wybuchu II wojny światowej.

[9] http://www.sciaga.pl/tekst/62412-63-polityka_zagraniczna_ii_rp

[10] http://www.sciaga.pl/tekst/33386-34-sytuacja_polski_na_arenie_miedzynarodowej_w_latach_1921_1939

 

Bolszewicy wypędzeni z Wyszkowa – http://www.youtube.com/watch?v=VhdkXv83VCM

 

Koncepcja wojny prewencyjnej – Początkiem lat trzydziestych XX wieku Niemcy zadrżały. Europę obiegła plotka, że Józef Piłsudski szykuje przeciw nim w porozumieniu z Francją wojnę prewencyjną. Termin ten, popularny od kilku lat, nie jest terminem nowym. Zbrojne działania „wyprzedzające” podejmowano od zawsze. Plotka która, jeśli wierzyć niektórym historykom zaskoczyła początkowo tak Hitlera jak i samego Piłsudskiego, stała się bardzo szybko legendą. A jak to zazwyczaj w takich wypadkach bywa, na jej temat narodziło się wiele przypuszczeń, domysłów i mitów.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

  • RSS
  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube